Zaczęli od nowa

Najmłodsi mieszkańcy Trześni korzystają z najnowocześniejszego placu zabaw w gminie Gorzyce. Odbudowa placu, który zniszczyła powódź to zasługa miejscowego stowarzyszenia Przyjaciół Wsi Trześń oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. 

Poprzedni plac metalowo - drewniany został wyremontowany przez stowarzyszenie w 2007. - Ten plac budował jeszcze mój tato - wspomina Beata Kaczmarzyk, prezes stowarzyszenia Przyjaciół Wsi Trześń. - Jego budowa była inicjatywą całej lokalnej społeczności i strażaków ochotników.

Powódź z 2010 roku doszczętnie zniszczyła huśtawki a najmłodsi mieszkańcy sołectwa ze smutkiem patrzyli na pusty plac, gdzie wcześniej stały urządzenia. Dlatego sprawy w swoje ręce wzięli społecznicy ze stowarzyszenia Przyjaciół Wsi Trześń. Beatę Kaczmarzyk i pozostałych społeczników ze stowarzyszenia wspierał Ryszard Nowocień, prezes miejscowej jednostki OSP. Dzięki ich uporowi udało się zebrać potrzebną kwotę.

W ramach funduszu sołeckiego zabezpieczyliśmy 11 tysięcy złotych - wylicza Beata Kaczmarzyk. - Pieniądze pozwoliły na zakup tylko jednej zabawki. Natomiast od Polskiej Akcji Humanitarnej, stowarzyszenia Młodzieży Katolickiej "Wolni od Uzależnień" z Zaleszan oraz innych darczyńców zebraliśmy kwotę, która umożliwiła położenie bezpiecznej nawierzchni i kupno pozostałych huśtawek. Dla tych najmłodszych i nieco starszych.

Dzięki jednej z firm, która za przysłowiową złotówkę przekazała kamień, podniesiono teren, na którym położono bezpieczną nawierzchnię i ustawiono zabawki. Pomogło także tarnobrzeskie starostwo i wiele prywatnych osób, które na potrzeby budowy placu zabaw organizowały zbiórkę pieniędzy.

TRZEBA WSPIERAĆ

Na uroczystym przekazaniu placu, w czwartkowe popołudnie wśród przedstawicieli stowarzyszeń, tarnobrzeskiego starostwa i gminy Gorzyce, był jeden z fundatorów. Reprezentujący stowarzyszenie Młodzieży Katolickiej "Wolni od uzależnień" z Zaleszan Stanisław Baska przypomniał, jak doszło do wsparcia inicjatywy.

- Realizowaliśmy projekt partnerski dofinansowany przez Polsko Amerykańską Fundację Wolności, w którym partnerami było 10 organizacji oraz samorząd Nowej Dęby, Baranowa Sandomierskiego, Pysznicy i Zaleszan - wspominał prezes Baska. - Okazało się, że otrzymaliśmy 100 tysięcy złotych na wsparcie różnych lokalnych instytucji i stowarzyszeń, które ucierpiały wskutek powodzi. Potem stowarzyszenie nasze realizowało kolejny program pomocy "Solidarni dla powodzian". Przez rok udało nam się zebrać wśród darczyńców w całej Polsce 200 tysięcy złotych. Pomogliśmy między innymi gminie Wilków i Annopol. Na budowę placu zabaw w Trześni przekazaliśmy 14 tysięcy złotych.